Take your time, czyli daj sobie czas

Wielu z nas uczy się angielskiego z wielu powodów, chcemy móc oglądać swoje ulubione seriale i filmy w oryginale, podróżować i rozmawiać z ludźmi z całego świata lub po prostu - chcemy dostać lepszą pracę, gdzie angielski wymagany jest na minimum komunikatywnym poziomie. Często, jeśli nauka języka nie wynika do końca z naszych chęci, a bardziej z przymusu narzucanego przez pracodawcę lub studia, momentalnie się zniechęcamy. Traktujemy naukę jako przykry obowiązek. Dlaczego tak jest? Być może przez przykre wspomnienia z przeszłości, gdzie lekcje w szkole były nudne, niezrozumiałe, a materiał musiał być zrealizowany. Been there done that (tł. doświadczyłam tego na własnej skórze) - pomimo zainteresowania językiem angielskim od nastoletnich lat, mnie też zdarzało się specjalnie omijać zajęcia z tego języka.
Co w takim razie zrobić, żeby teraz było lepiej? Zmień swoje nastawienie - brzmi banalnie, ale nasza psychika i to w jaki sposób myślimy o nauce języka, ma tu ogromne znaczenie.
Oddziel grubą kreską, to co było kiedyś. Zapomnij o nieudanych lekcjach, testach, kartkówkach i wypowiedziach ustnych przy całej klasie. Było minęło i naprawdę nie trzeba tego roztrząsać.
Nie porównuj się do do znajomych i rodziny. Niech będą dla Ciebie motywacją i motorem napędowym do działania, ale nigdy na odwrót!
Daj sobie szansę na uczenie się w nowy i przyjemny dla Ciebie sposób. Jak?
- włącz angielski do swojego życia codziennego
- zapisuj słówka i nowo poznane zwroty
- ćwicz wymowę
- znajdź dobrego nauczyciela, który poświęci Ci czas i zainteresuje Cię językiem
Jak odpowiednio realizować powyższe wskazówki, opowiem Wam już niebawem. Tymczasem, wrzućcie na luz i pozwólcie sobie na przyswajanie wiedzy we własnym tempie!
STAY TUNED FOR MORE, SOME GREAT STUFF IS COMING
* osoby zainteresowane wspólną nauką zapraszam do kontaktu pod:
500585277
trener.jezyka,angielskiego.ks@gmail.com


Komentarze